Kruche, maślane ciasteczka owsiane z rodzynkami nie dawały spokoju mojej podświadomości, aż w końcu cel został skutecznie osiągnięty, gdy upiekłam te małe, aromatyczne cuda. Jedyna ich wada jest taka, że są tak pyszne, że niełatwo się im oprzeć. Na szczęście z pomocą przychodzą zawarte w nich płatki owsiane, które po drugim ciasteczku dają znać, że żołądek powoli zaczyna odczuwać sytość.
Nieskromnie przyznam, że te kruche, maślane ciasteczka owsiane smakują lepiej niż te oferowane w niejednej sieciówkowej kawiarni 😉. A ten scentralizowany prażony migdał sprawia, że do środka ciastka chce się dostać niezwłocznie. W ogóle prażone orzechy są tak obłędne, a poprzez prażenie wydobywa się ich naturalny aromat, co sprawia, że są jeszcze smaczniejsze – twardsze, chrupiące i wyraźniejsze w smaku.
Przyznam się, że zanim opublikowałam ten post, zdążyłam już spróbować kilku wersji tych ciasteczek, które uwzględniały: słonecznik, daktyle, morele i mąkę kokosową. Każda z wersji była wyśmienita, co pozwala mi stwierdzić, że jest to uniwersalny przepis na domowe pyszności do kawy i herbaty, które przygotowuje się równie szybko co zjada :D, ale w sytuacji wizyty niezapowiedzianych gości, są szybkie w przygotowaniu i na pewno zostaną dobrze odebrane i na długo zapamiętane przez odwiedzających.
Szczegóły
ok. 20 ciasteczek
10-15minut
2x 15-18 minut
Składniki
170 g masła w temperaturze pokojowe
150 g cukru
100 g mąki pszennej
270 g płatków owsianych
1 jajko w temperaturze pokojowej
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka pasty waniliowej
½ łyżeczki proszku do pieczenia
150 g rodzynek uprzednio namoczonych we wrzątku
opcjonalnie ok. 20 sztuk prażonych migdałów
Przygotowanie
- Zagotowuję wodę. Do osobnej miseczki przesypuję rodzynki, które zalewam gorąca wodą. Odstawiam na około 10 minut, by namokły.
- W dużej misce łączę ze sobą wszystkie suche składniki (mąka, płatki owsiane, cynamon i proszek do pieczenia).
- W misie miksera ucieram masło z cukrem na puszysty krem, dodaję jajko i pastę waniliową.
- Kiedy krem jest już gotowy, w dwóch partiach przesypuję do niego suche składniki i dokładnie mieszam.
- Rodzynki odcedzam na sitku i delikatnie odciskam z nich nadmiar wody.
- Do przygotowanej mieszanki kremu maślanego i suchych składników przesypuję odsączone rodzynki i delikatnie łączę je z kremem, tym razem używam drewnianej łyżki, nie miksera. Mikser roztarłby rodzynki w cieście, a efekt końcowy ma być zupełnie odwrotny. Rodzynki, po upieczeniu mają pięknie z ciasteczek wystawać.
- Rozgrzewam piekarnik do 180°C.
- Na płaskiej blaszce rozkładam arkusz papieru do pieczenia, na który wykładam uformowane w dłoniach kulki ciasta (ilość odpowiadająca 1 łyżce lub 50 g ciasta) i delikatnie spłaszczam od góry. Na wierzch ciasteczka wykładam prażony migdał.
- Po wyłożeniu wszystkich ciasteczek na blasze, wstawiam do piekarnika na około 15-18 minut, aż brzegi ciasteczek będą rudo-brązowe.
- Moje ciastka piekły się w 2 partiach – po 10 sztuk na każdej.
Ciasteczka mogą mieć także wyskokową formę, dzięki namoczeniu rodzynek w 70 ml rumu lub koniaku.