Pasta e fagioli czyli makaron z fasolą i warzywami

Pasta e fagioli czyli makaron z fasolą i warzywami

Bogate w warzywa i białko roślinnego pochodzenia obiady należały w minionym roku do naszych ulubionych, szczególnie dało się to zauważyć jesienią i zimą, kiedy apetyt na pożywne dania nakazywał gotowanie nie tylko mięsa, ale także strąków, które bądź co bądź lubimy. Dynia, o uwielbieniu do której pisałam w tym poście, dzięki różnym odmianom, a przy tym też różnorodnym smakom, zachęca do sięgnięcia po siebie prawie przy okazji każdych zakupów. Tym razem padło na dynię muszkatołową, intensywnie pomarańczową, a tym samym bogatą w B-karoten. Dynia posłużyła mi za kolorowy dodatek do kolorystycznie ponurego dania, jakim jest pasta e fagioli, czyli makaron z fasolą – to połączenie wymyślone przez Włochów.

Dynia muscat ma słodko-pikantny aromat i smak, który wzmaga się po obróbce termicznej, dlatego do „podkręcenia” słodyczy aromatu użyłam suszonego estragonu, którego zapach jest słodki, delikatny i lekko słomkowy i tak przyjemny, że mogłabym bezustannie wwąchiwać się w niego. Woń estragonu uwielbiam i uważam, że świetnie nadaje się do przyprawiania dań warzywnych, nie tylko mięsnych. Estragonem najchętniej przyprawiam grzyby, z boczniakami komponuje się fenomenalnie, ale o tym postaram się Was jeszcze przekonać. Wracając jednak do pasta e fagioli – makaronu z fasolą – pikanterii daniu dodaje chili, a równoważy ją słodka, czerwona, a w tym wypadku, bordowa, prawie czarna papryka.

Dania nie podlewam wywarem warzywnym, ponieważ nie mam go ani pod ręką, ani zamrożonego, więc bez start dla smaku, używam przegotowanej wody, jak i wody po gotowaniu fasoli. Woda, w której gotowała się fasola, jest solona, a do smaku doprawiano została liściem laurowym, przez co ma swój smak, ale przede wszystkim zawiera smak fasoli, którego żal się wyzbywać, skoro fasolą to danie stoi. Dodatkowo smaku daniu dodaje suszona pancetta (kilka słów o tym, czym jest pisałam przy okazji tego przepisu), wyraźna w smaku, słona – uwielbiam. Niestety końca dobiegają moje tegoroczne, chorwackie zapasy i nie wiem, jak przetrwam bez niej do czasu kolejnych hurtowych zakupów.

O tym, że warto i należy jeść zdrowo pisałam w artykule zatytułowanym Talerz Zdrowego Żywienia opublikowanym w dziale Czytelnia, który gorąco Wam polecam. Na zachętę przytoczę fragment mówiący o składnikach codziennej, zdrowej diety. Dr Leila Dehghan, dietetyk roślinny z Plant-Based Health Professionalls UK opracowała arkusz informacyjny, z którego można dowiedzieć się, że dziennie powinniśmy spożywać przynajmniej 5 porcji warzyw i owoców.

Za porcję uchodzą np.:

  • Warzywa: 3 łodygi selera naciowego, ½ czerwonej papryki, 1 cebula, 1 średniej wielkości batat, 7 główek brukselki, ½ dużej cukinii, 7 pomidorków cherry lub 1 średniej wielkości pomidor, 8 różyczek brokułu lub kalafiora, 5 łodyg szparaga, 3 kopiate łyżki marchewki, zielonego groszku czy kukurydzy, a nawet aż 14 pieczarek, 4 kopiate łyżki siekanego jarmużu i szpinaku, czy ½ awokado;
  • Suszone owoce: 2 figi, 1 kopiata łyżka żurawiny (niesłodzonej), pokrojonego mango, rodzynek, 3 morele, 3 daktyle, czy 30 g orzechów (ilość wypełniająca centralną część dłoni);
  • Świeże owoce: 1 jabłko, gruszka, nektaryna, brzoskwinia, pomarańcza, banan, 1 plaster arbuza (szerokość 5 cm), ½ grejpfruta, 2 plastry mango (szerokości 5 cm każdy), 9 jeżyn, 14 winogron, 20 malin, 2 garści borówek, 7 truskawek, 14 czereśni.

W związku z powyższym, pasta e fagioli, czyli makaron z fasolą i warzywami, spokojnie wpisuje się w wytyczne wskazane przez dr Dehghan, a nawet w zalecenia wynikające z Talerza Zdrowego Żywienia opracowanego przez EAT-Lancet w 2019, który wskazuje, że powinniśmy tak dla naszego zdrowia, jak i z dbałości o planetę spożywać więcej białek pochodzenia roślinnego, w tym także nasion roślin strączkowych do których bez wątpienia należy fasola.
Można w jedzeniu i gotowaniu łączyć przyjemne z pożytecznym? Zdecydowanie tak! Zachęcam do testowania nowych smaków i poszerzania horyzontów kulinarnych.

Dobre rady

  • Do przygotowania tego dania nada się każda dynia – poza makaronową, która nazbyt się rozpada po ugotowaniu oraz trudną ją obrać ze skóry na surowo.
  • Fasola
    • Fasola po namoczeniu zwiększy swoja wagę około dwukrotnie, dlatego suchej odmierzam 200 g, by po 12 h namaczaniu uzyskać ok. 400 g fasoli.
    • Używając fasoli ze słoika lub z puszki nie odsączajcie jej z wody. Wodę wraz z fasolą należy dodać do rondla.
    • Fasolę do rondla z warzywami przekładamy w 2/3 gotowania, kiedy jest jeszcze al dene – dogotuje się w rondlu z warzywami, czyli z prawie już całym daniem. Dzięki temu danie nie zamieni się w rozgotowaną breję.
  • Makaron
    • Do przygotowania tego dania nada się każdy krótki makaron – fusilli, farfalle, penne, ziti, rigatoni czy orecchiette.
    • Tym razem dodaję do dania surowy makaron (w tym przepisie makaron podgotowywałam), dlatego ważne jest, by danie regularnie mieszać po dodaniu makaronu, by całość nie zaczęła przywierać do dna rondla.
    • Mieszanie jest nie mniej ważne, jak podlanie dania dostateczną ilością wody, makaron musi się w niej zagotować, spęcznieć.  W przypadku tego drobnego makaronu zajmuje to zwykle około 5-6 minut. Po tym czasie danie jest gotowe do zjedzenia.
  • Oliwa do skropienia dania przed jedzeniem
    • Czy trzeba dodawać oliwę? Wg mnie tak, ponieważ sprawi ona, że danie będzie jeszcze bardziej kremowe, a w zależności od tego jaką oliwę posiadacie, może ona nadać daniu lekkiej goryczki, pikanterii a czasem nawet smak tak bogaty, że trudno ująć go w słowa. Ja swoją oliwę przywiozłam także z Chorwacji, prosto z tłoczni małego gospodarstwa i smak, jaki nadaje daniom, a często nawet samemu podgrzanemu w tosterze pieczywu jest oszałamiający.

Szczegóły

Porcje

6

Przygotowanie

20 minut (+ 12 h namaczania fasoli – opcjonalnie)

Gotowanie

ok. 1 h

Składniki

  • 200 g (ok. 400 g po namoczeniu) suchej fasoli pinto lub 400 g gotowej do spożycia jasnej fasoli z puszki lub ze słoika

  • 400 g dyni muscat czyli muszkatołowej obranej ze skóry pokrojonej w kostkę

  • 140 g naci selera pokrojonej drobno (minimalnie w półksiężyce – jeśli łodygi są drobne lub w kostkę – łodyga przecięta wzdłuż na pół i dopiero wtedy krojona na mniejsze kawałki)

  • 130 g marchwi pokrojonej w kostkę

  • 220 g słodkiej papryki pokrojonej w półksiężyce (np. red Palermo)

  • 60 g pancetty

  • 1 (5 g) ząbek czosnku

  • 180 g makaronu orzo (biavetta)

  • 1 łyżeczka suszonych płatków chili lub ½ świeżej papryczki chili – posiekanej

  • 2 łyżeczki suszonego estragonu

  • 3 liście laurowe

  • sól, pieprz do smaku

  • oliwa

  • woda

Przygotowanie

  • W związku z tym, że używam suchej fasoli, wieczorem odmierzam 200 g suchej fasoli, którą zalewam zimną wodą i odstawiam na 12 h do namoczenia.
    Przed rozpoczęciem przygotowania warzyw, odcedzam fasolę z wody, opłukuję ją chwilę pod bieżącą wodą, przesypuję do rondla, dodaję liść laurowy i całość zalewam zimną wodą – na porcję fasoli 2 porcje wody, czyli w tym wypadku około 800 ml – i całość gotuję do czasu aż fasola będzie al dente, około 20 minut od zagotowania się wody w rondlu. Kiedy woda zaczyna wrzeć solę fasolę.
  • Kiedy fasola jest już wstawiona zabieram się za przygotowanie warzyw.
  • W dużym rondlu, na średnim ogniu (poziom 7. z 9.) rozgrzewam oliwę (oliwy wlewam tyle, żeby przykryła dno rondla), na którą wrzucam pokrojoną w kostkę pancettą i podsmażam do czasu aż pancettą częściowo wytopi swój tłuszcz. W tym momencie dodaję przyprawy – rozgnieciony ząbek czosnku, chili, estragon i liść laurowy – do przypraw dodaję pokrojoną marchew i seler naciowy, całość przesmażam przez około 4-5 minut, do czasu aż marchew i seler zeszklą się delikatnie. Na tym etapie dodaję pokrojoną w kostkę dynię, redukuję moc kuchenki do poziomu 5. i całość duszę przez około 10 minut, raz na jakiś czas mieszając zawartość rondla, by nic nie przywarło do dna.
    Po tym czasie fasola powinna być gotowa do przełożenia do rondla z warzywami. Fasolę przekładam używając łyżki cedzakowej, dlatego, że woda po jej gotowaniu potrzebna będzie do dodania do powstającego dania. Po przełożeniu fasoli do rondla, używając chochli, dodaję połowę wody po gotowaniu do rondla – wybierając wodę po gotowaniu fasoli uważam, by nie zbierać z dna fafołków, które się na nim znalazły.
  • Całość mieszam, dodaję pokrojoną paprykę i makaron, całość podlewam około 500 ml wody, dodaję 1 łyżeczkę soli oraz pieprz, mieszam, przykrywam pokrywką, redukuje moc kuchenki do poziomu 4. by danie mogło powoli dochodzić – około 10-15 minut. Raz na jakiś czas zaglądam do rondla, mieszam jego zawartość i przykrywam z powrotem. Kiedy danie zaczyna bulgotać, podnoszę przykrywkę i daję mu się pogotować przez 5 minut. Na całym etapie duszenia się (dochodzenia) całego dania, w razie konieczności, gdyby całość była zbyt gęsta, dodaję zamiennie chochlę wody po gotowaniu fasoli i przegotowaną wodę. Danie ma być o lekko płynnej konsystencji.
  • Zanim zacznę pałaszować przygotowany aromatyczny obiad, porcję znajdująca się na talerzu skrapiam łyżką oliwy, do jedzenie przystępuje po wymieszaniu oliwy z całym daniem.

Składniki na pasta e fagioli – makaron z fasolą i warzywami

Przygotowanie pasta e fagioli – makaronu z fasolą i warzywami

Sono pronto! Obiad gotowy! Pasta e fagioli – makaron z fasolą i warzywami

Pasta e fagioli
Pasta e fagioli czyli makaron z fasolą i warzywami

Chcesz coś dodać?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*